Odpowiedź
No wiesz nie, to by było tak, nie? No właśnie ten, dziewczynę bym rzucił a mu obił mordę tak, że by było z nim źle nie? No xDDDDD
.
A tak na serio to nie myśle o tym, bo jestem w 100% pewien, ze takie coś nie miałoby opcji się stać...
Wybierając dziewczynę raczej bym wybrał ją dlatego, że obydwoje coś do siebie czujemy i chcemy coś poważniejszego, a nie chwilkę by było fajnie a potem papa... Wybrał bym dziewczynę do, której miałbym pełne zaufanie i wiarę, ze by mnie nigdy nie zdradziła :)
Co do przyjaciela, to... Na przyjaciela nie wybieram byle kogo, dlatego jest ich tylko garstka :) Prawdziwy przyjaciel by nie ruszył mojej dziewczyny, bo by wiedział, że to jest MOJA dziewczyna i to by mu zabraniało z nia coś ten tego.. Jeśli by do tego doszło to by znaczyło, że źle wybralem... A to by było raczej niemożliwe, bo przyjaciół dobieram ostrożnie :)
.
Wracając.. Nie odp Ci dokładnie na to pyt, bo to jest niemożliwe raczej dlatego nawet nie chce sobei takiego czegoś wyobrażać :)
22 osób lubi to!
Regulamin   |   Prywatność   |   Kontakt

Korzystając z zasobów portalu, zgadzasz się na przechowywanie plików cookies przez Twoją przeglądarkę